Strasznie mi szkoda Friza. Nwm ludzie którzy wydawali się, że są dla niego najbliższym i jedynym kręgiem gryzą karmiącą rękę. Może jestem dziwny, ale osobiście ja bym do końca życia po stopach całował osobę co mi tyle dała. W sumie Stuu na koniec tez sam został na lodzie, przykre