12-latek zapukał do domu sąsiada pytając czy ma dzieci w jego wieku, gdyż powiedział, że bardzo potrzebuje przyjaciół.
Okazało się, że dzieci z domu obok gnębiły go i nie miał z kim się bawić.
Owsiak poświęcił swoje życie fundacji, która pomaga. Oczywiste jest, że ma profity z WOŚP, bo to ciągła praca, a z czegoś musi żyć. Polityków o zarobki się nie czepiacie chociaż nie robią nic, by żyło nam się lepiej.