Postaram się być za wszelką cenę
Nawet na wózku
(Bo raczej nie zdążę mieć wstawionej stopy do tego czasu)
to mi przypomina pierwszą w życiu demonstracje na jakiej byłem i hasło które wtedy usłyszałem:
„przeżyliśmy niemca ruska, przeżyjemy rządy Tuska”
To że na kampus jeżdżą wielkomiejskie banany to tam pal sześć
Ale przeraża fakt że połowa tego tałatajstwa w rządzie jest tylko z powodu jebaćpisizmu A nie kompetencji czy umiejętności
Nie znam ani jednego PiSowca który byłby tak zacietrzewiony jak Silniczki
To gorsze niż sekta , sekta chociaż działa w większości w tajemnicy a nie chwali się tym na lewo i prawo.