Pierwsze wrażenia z przesiadki z OneNote na Evernote

Już od jakiegoś czasu myślałam o zamianie OneNote na coś innego. Męczyło mnie przede wszystkim to, że jeśli mam otwarte okno aplikacji desktopowej i jednocześnie otwieram notkę w przeglądarce, on traktuje to często (w sumie nie wiem do czego to zależy) jako innego użytkownika. Do paranoi doszło, gdy kiedyś sobie notowałam coś na jednym komputerze, a na drugim, gdy weszłam na tą samą notatkę dzień później traktował mnie jak innego użytkownika i pokolorował mi tamten edytowany fragment jako napisany przez kogoś innego. Może jest to problem pierwszego świata, ale chcę mieć te notatki wolne od jakiś edytorskich dopisków zupełnie niepotrzebnych, bo przecież ja to ja na którym komputerze czy aplikacji bym nie była:) 

Mała wakacyjna przerwa

Po dość wyczerpującym półroczu, którego połowę poświęciłam na kolejną edycję “Daj się poznać” a pozostałą część na dużo innych rzeczy czy to zawodowych czy prywatnych czas na małą przerwę. Zatem ja i mój blog już niedługo udajemy się na zasłużone wakacje.